Znani iluzjoniści w telewizji

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Właściwie wszyscy słyszeli o wielkim Houdinim, ale czy poza Davidem Copperfieldem znamy jakichś innych iluzjonistów? Jest ich naprawdę wielu, a choć magiczne triki jakie wykonują nie zawsze są tak imponujące jak na przykład zniknięcie Statuy Wolności czy lewitacja nad Wielkim Kanionem, to i tak warte są uznania. Często artyści ci docierają do publiczności dzięki telewizji. Dlaczego właśnie ją sobie upodobali i dlaczego lubimy ich oglądać?

 

Po części dlatego, że wielu z tych artystów to Amerykanie. Choć sztuka iluzji mogła się kojarzyć w średniowieczu z jarmarkami, w czasach nowożytnych zaczęła pojawiać się na salonach europejskich mocarstw, zwłaszcza Francji i Wielkiej Brytanii, to jej gwałtowny rozwój nastąpił właśnie w Stanach w XX wieku. Działalność Houdiniego, nie jedynego magika tamtego okresu co prawda, położyła silny fundament pod przyszłe sukcesy. On też był jednym z pierwszych, którzy związali magię z kinem i telewizją. Wkrótce iluzja na stałe związała się ze szklanym ekranem, a także zagościła w miejscach takich jak Las Vegas, stając się częścią amerykańskiego showbiznesu i popkultury.

Dowodem na to mogą być na przykład popisy Johnatana i Charlotte Pendrogaon. Para występowała jako The Pendragons. W pamięć zapadli wieloma numerami, chociaż prawdopodobnie najbardziej znani są z triku wykonywanego jeszcze przez Houdiniego. Chodzi o „Metamorfozę”, czyli sztuczkę z podmianą iluzjonistów. Jonathan chował się w związanym worku do skrzyni, a Charlotte stawała na niej i unosiła zasłonę. Artyści wykonywali tę sztuczkę tak szybko, że udało im się zapisać do Księgi Rekordów Guinnessa. Gdzie można było ją oglądać? Między innymi właśnie w telewizji! The Pendragons byli zresztą oglądali przez widownię w ponad 50 krajach.

Inna para, Penn & Teller, także miała swoje show i swój własny program. Ich szczególnie interesującym trikiem był pokaz, w którym strzelali do siebie z pistoletu, chwytając wystrzelony nabój w usta. Magicy wykorzystywali do tego m.in. laserowe celowniki oraz szklane szybki,  by udowodnić, że faktycznie do siebie strzelają. Wszystko zaś widziane było okiem kamery. Epizody na szklanym ekranie zaliczył praktycznie każdy magik, który dorobił się już jakiejś renomy. Warto zresztą dodać, że wspomniany na początku Copperfield w dużej mierze na karierze w telewizji zbudował swoją legendę. Dzięki niej mógł dotrzeć do mas. Kontakt z telewizją opłacił się zarówno samym magikom, jak i ich widzom (nie musieli płacić setek dolarów za bilety, ani przejeżdżać setek tysięcy kilometrów, by zobaczyć show), a także producentom. Ci ostatni mieli czym zapełnić ramówkę i przyciągnąć publikę, poprawiając słupki oglądalności. Dlatego też nawet i dziś magia jest mile widziana w telewizji. Świadczyć może o tym na przykład fakt, że w USA niedawno po raz kolejny wskrzeszono program „Masters of Illusion”, w którym pokazywane są magiczne sztuczki.

Wśród polskich iluzjonistów też mamy parę nazwisk, o których można w tym kontekście wspomnieć. Mamy wielu utalentowanych artystów, którzy zdobywają laury na różnego rodzaju konkursach. Nie chodzi zresztą tylko o branżowe występy, ale także właśnie telewizyjne programy. W jednym z największych tzw. talent show, w „Mam Talent”, występował na przykład iluzjonista Marcin Muszyński, którego ogromnym sukcesem było dojście do ścisłego finału tego programu. To spore wyróżnienie, biorąc pod uwagę dużą konkurencję i fakt, że zazwyczaj dużo większą popularnością od iluzjonistów cieszą się choćby wokaliści. Pozwoliło to jednak wystąpić w późniejszym czasie w tym samym programie jako gwiazda, gdzie wykonywał numer z lewitującym fortepianem. Występował także w innych telewizjach, m.in. w czasie festiwali, co pokazuje, że i w Polsce podobne show cieszą się popularnością, choć na pewno nie aż tak dużą jak na zachodzie.

Wszyscy oczywiście wiemy, że triki wykonywane przez magików to złudzenia, sprytne sztuczki, wykorzystujące naszą nieuwagę. Mimo to nadal chcemy być zachwycani przez iluzjonistów i pragniemy by przenosili oni nas do magicznego świata, w którym wszystko jest możliwe. Wygląda więc na to, że ten nasz racjonalny świat, gdzie wszystko ma swoje wyjaśnienie, wcale nam nie wystarcza. Potrzebujemy czegoś więcej. Na szczęście zawód iluzjonisty jeszcze nie zniknął i wciąż są osoby, które się nim parają.

<iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/zQjggW6Zd20" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>

Ostatnia aktualizacja: piątek, 15 kwietnia 2016 13:58

Podobne filmy

Nawigacja

Aktualności

JARMARK BOŻONARODZENIOWY

JARMARK BOŻONARODZENIOWY 18 GRUDNIA 2016, MIASTECZKO GALICYJSKIE Serdecznie zapraszamy do uczestnictwa w Jarmarku Bożonarodzeniowym. Wstęp bezpłatny! godz. 10.00 - 16.00 Miasteczko Galicyjskie Nowy Sącz ul. Lwowska 226 Program: 10.00 otwarcie Jarmarku Bożonarodzeniowego 10.00 - 16.00 - rynek prezentacja rękodzieła ludowego oraz tradycyjnych potraw i produktów regionalnych - cukiernia pokazy pieczenia i lukrowania...

Czytaj Wiecej

Kultura

KONCERT "NOWOROCZNE KOLĘDOWANIE"

KONCERTY W MIASTECZKU 21, 22 STYCZNIA 2016, MIASTECZKO GALICYJSKIE W imieniu organizatorów zapraszamy serdecznie do MIASTECZKA GALICYJSKIEGO na: KONCERT "NOWOROCZNE KOLĘDOWANIE" 21 stycznia (sobota) godz. 17. 00 Chóry i zespoły biorące udział w koncercie: Chór Kameralny KZNS Sądecki Chór Gospel Chór Kameralny SILVIO i Orkiestra Kameralna SILVIOLINI Chór Parafialny...

Czytaj Wiecej

Sport

Memoriał Franciszka Wolaka

Memoriał Franciszka Wolaka

Uczniowski Klub Sportowy "Dwójka" zaprasza w dniach 19-20 listopada na Memoriał Franciszka Wolaka w piłce ręcznej. W zawodach udział wezmą dziewczęta z rocznika 2002 i chłopcy z rocznika 2005. Imprezę objął patronatem Prezydent Nowego Sącza Ryszard Nowak. Chłopcy...

Czytaj Wiecej

Z Małopolski

Visit Poland with A2 TO EUROPE Bezpłatn…

W 2015 r. Europa ponownie stanie się najczęściej odwiedzanym kontynentem. Światowa Organizacja Turystyki (UNWTO) szacuje, że przy utrzymaniu ogólnoświatowego 4% tempa wzrostu liczby przyjazdów, będzie to nawet 600 mln osób czyli aż o 2,3 mln więcej niż rok temu. Z...

Czytaj Wiecej